Podróż – co zrobić, żeby była przyjemna i udana

walizkaLubię wyjazdy ale sama podróż nie zawsze bywa komfortowa i w idealnych warunkach. Długie siedzenie w jednym miejscu – pociąg, samolot czy nawet samo lotnisko, gadatliwi i niesforni współpasażerowie, monotonia za oknem. Dla niektórych taka podróż to jednak fantastyczny czas na relaks, nadrobienie zaległości w czytaniu lub po prostu czas na odespanie.  Najwięcej problemów sprawia spakowanie się, zadbanie o swój wygląd w trakcie podróży. A do tego fajnie jest się dobrze czuć niezależnie od panujących warunków.

Przede mną kolejne podróże i dlatego postanowiłam napisać o tym. To zacznę od początku czyli od pakowania się.

Pakowanie się najlepiej jest sobie przemyśleć. Wybierając się w podróż wiem jak będę spędzać czas. Wypisuję sobie wydarzenia i miejsca, w których będę uczestniczyć i dobieram do tego odpowiednie ubranie. Najlepiej jeszcze w tym momencie zamknąć szafę. Stojąc przed nią i widząc wszystkie ubrania ciężko jest mi się na coś zdecydować i przez to tracę więcej czasu. Dlatego zamykam szafę i spisuję na kartce co ze sobą zabieram. Spore wyzwanie stanowi spakowanie się do bardzo małej walizki, ale z dobrze przemyślanym planem podroży jest to możliwe do zrealizowania. Mi się udało.

Kosmetyki zawsze zabieram te sprawdzone. Nigdy nie zabieram ze sobą próbek kosmetyków czy miniaturek perfum, których nigdy wcześniej nie używałam. Na szczęście swoje ulubione również mogę zabrać w wersji mini. Ulubiony krem przekładam do małego pudełeczka, które można kupić w każdej dobrej drogerii. Na szczęście dostępne są tam też miniaturki innych przydatnych kosmetyków, które mogą się przydać podczas wyjazdu: mokre chusteczki, żele do mycia rąk, lakiery do włosów czy płyn do płukania jamy ustnej i wiele, wiele innych. Po wyjściu z samolotu czy pociągu również chcę dobrze wyglądać. Zawsze pamiętam o włosach – poprawiam fryzurę a na usta nakładam błyszczyk lub pomadkę. Potargane włosy i zaschnięte wargi nie wyglądają korzystnie. Przez to wygląda się na bardziej zmęczoną. A do twarzy świetnie się sprawdza woda termalna. W torebce zawsze też mam krem do rąk.

Zawsze ze sobą zabieram coś do czytania. Najchętniej książkę, ale to taką, którą zaczęłam czytać przed wyjazdem i mnie wciągnęła. Jeżeli gazety to moje ulubione. Na wyjazdy najlepiej sprawdza się czytnik książek lub tablet. Można wtedy zabrać ze sobą więcej tomów. Oczywiście, że wolę książkę w wersji papierowej ale podróżując redukuję – przynajmniej staram się, bagaż do minimum. Wolę się spakować w jedną większą walizkę a do tego oczywiście tylko już torebka. Nie lubię dodatkowych pakunków, które później nie dość, że i tak są ciężkie, nie wygodnie je nieść. Nie wspomnę już o tym, że to bardzo źle wygląda.

W każdą podróż zabieram ze sobą również duży szal, którym mogę się przykryć gdy np. robi się chłodniej. Nie zabieram ze sobą poduszek podróżnych, dlatego czasami duży szal służy mi też jako oparcie pod głowę. Nie należę też do tych osób, które w trakcie podróży robią sobie drzemki. Jadąc nawet w krótką podróż nocą nie jestem w stanie przysnąć. Wybierając się jednak w dłuższą podróż, np. za ocean warto taką poduszę podróżna jednak zabrać.

A ubranie. W podróży oczywiście stawiam na wygodę. Strój dobieram adekwatnie do sytuacji. Dopasowane albo gniotące się rzeczy z pewnością odpadają.  Nie zakładam też najlepszych ubrań, jakie mam w szafie gdyż w takiej sytuacji zawsze łatwiej istnieje większe prawdopodobieństwo poplamienia, zniszczenia.

A Wy planujecie w najbliższym czasie jakiś wyjazd? A może wybieracie się gdzieś służbowo? Jakie macie sposoby na dogodne podróżowanie?

One comment

Dodaj komentarz