Planowanie

biurkoCzęsto, niestety, zdarza się nam, że kiedy kładziemy się spać uświadamiamy sobie, że nie zrobiliśmy w ciągu dnia tego co byśmy chcieli. A tyle mieliśmy spraw do załatwienia. Obiecujemy sobie, że następnego dnia będzie lepiej, a wcale tak nie jest. Nie wychodzi nam to, planujemy sobie czas, aż w końcu zajmujemy się innym sprawami, które właśnie powstały na skutek zmiany sytuacji i okoliczności.  Czy da się z tym coś zrobić??? Czy możemy nad tym zapanować?? Tak. Wystarczy po prostu zaplanować sobie to co mamy do zrobienia, to co dla nas jest najważniejsze i tego się trzymać.

Po co komplikować sobie życie skoro już sam Kartezjusz w 1637 roku sformułował zasady planowania, które po dziś dzień doskonale się sprawdzają.

Jak się do tego zabrać.

Nic prostszego…

Planowanie najlepiej zacząć od wzięcia kartki papieru i zapisaniu na niej wszystkiego co mamy do zrobienia i do zrealizowania. Dzięki temu nasze działania są:

  • dokładnie sprecyzowane i odpowiednio ukierunkowane
  • nasza motywacja do podejmowania kolejnych działań jest lepsza
  • koncentrujemy naszą uwagę dokładnie na tym co mamy do zrealizowania
  • mamy poczucie kontroli nad tym co robimy
  • mamy szansę kontrolować czas poświęcony na realizację danego zadania

Każde większe zadanie najlepiej jest podzielić na mniejsze. Dzięki temu zadanie to nie wydaje się nam tak odległe w realizacji. Podzielenie go na mniejsze kawałki i realizowanie ich po kolei łatwiej przybliża nas do końca jego realizacji. Wszystkie zadania powinniśmy uporządkować sobie według priorytetów i terminów. Pozostaje już nam tylko wykonanie wszystkiego po kolei i sprawdzanie wyników oraz ich efektów.

 

zdjęcie źródło: pinterest.com