Istotą jest bycie sobą

Poranek, początek dnia…pogoda za oknem prawdę mówiąc nie jest dla mnie. Śnieg, zimno, kwiaty w doniczkach przymarznięte. Widok mało radosny. I do tego słońce za grubą warstwą chmur. Najchętniej siedziałabym całe dnie w domu, żeby tylko nie wystawiać nosa na dwór. Kawa, książka, może jakiś serial do obejrzenia i wszystko, żeby się układało pomyślnie. Bo w sumie po co nam problemy? Nikt ich nie chce. Ponoć dostajemy ich tyle ile w stanie jesteśmy znieść. Może i tak.

Lubię jak jest wszystko poukładane – nie mylcie tego z nudą. Wszytko dobrze się układa, o nic nie trzeba się martwic, sprawy niemalże same się rozwiązują. Marzenia się spełniają jedne po drugim. Brzmi niezbyt realnie?? Może trochę tak.

Bez względu jednak na wszystko zawsze pozostaję sobą, bez względu na to jaka jest w danej chwili sytuacja.

Przeglądałam ostatnio różne strony w poszukiwaniu ciekawych, polecanych książek do przeczytania i wpadł mi cytat Milana Kundery:

„Wszystko polega na tym, żeby człowiek był taki, jaki jest, żeby nie wstydził się chcieć tego, czego chce i marzyć o tym, o czym marzy. Ludzie są na ogół niewolnikami konwenansów. Ktoś im powiedział, że powinni być tacy i tacy, i starają się być takimi aż do śmierci, nie wiedząc nawet, kim byli i kim są naprawdę. Nie są więc nikim i niczym, postępują niejednoznacznie, niejasno, chaotycznie. Człowiek przede wszystkim musi mieć odwagę być sobą”.

W tym momencie przypomniała mi się również pewna rozmowa, która właśnie tego dotyczyła. Czy bycie sobą to nie jest taka łatwa sprawa? Czy nieświadomie dopasowujemy się do otoczenia, do osób, z którymi przebywamy? Ale jeśli znamy dobrze siebie samych raczej nie powinno nam to grozić.

Tak, bo bycie sobą to jest sporą odwaga. Ale zawsze warto. Bycie sobą to po prostu bycie szczęśliwym ze samym sobą i życie w zgodzie z samym sobą. A jeżeli się zmieniać to tylko wtedy kiedy się na prawdę tego potrzebuje i się chce.

 

 

 

Dodaj komentarz