Dlaczego odkładamy wszystko na później?

prokrastynacjaZadania do zrealizowania spisane, terminy realizacji ustalone ale może wezmę się za to później, teraz zajmę się czymś innym. Zadzwonię do przyjaciółki, pójdę na spacer …. zrobię sobie kolejną kawę. Odkładanie, przekładanie a czas przelatuje przez palce i na drugi dzień jest jeszcze gorzej – nie dość, że sprawy z danego dnia do zrobienia to jeszcze te zaległe. Bardziej się stresujesz.

A dlaczego tak odwlekasz ? Może boisz się, że nie dasz sobie rady, boisz się porażki? A może nie wierzysz w siebie albo jesteś za bardzo wymagająca, zbyt perfekcyjna? Bo w końcu trzeba zrobić coś super mega oryginalnego a im bardziej myślisz i się starasz nie wychodzi to najlepiej.

Przyznaję, że ja się uczę cały czas tego. Zdarza mi się, że mam odległy termin zrealizowania zadania i przychodzi mi przez myśl, że odłożę to na późno.  Po chwili opamiętania jednak zabieram się za to. A wiecie dlaczego? Żeby mieć już to z głowy i więcej o tym nie myśleć. Zrobione – zakończone. A wtedy jest czas na kawy, spotkania, spacery i nie muszę myśleć, ze jeszcze mam coś do zrobienia. Wiecie jakie to jest fajne uczucie.

Pamiętam też takie sytuacje, że coś przekładałam na ostatnią chwilę, w kocu wypadły jeszcze jakieś niespodziewane rzeczy i na realizację zadania nie było już tyle czasu. Z efektów pracy nie zawsze też byłam zadowolona.

Przede wszystkim zaczynam od planowania i wyznaczam listę zadań, oraz układam kolejność wykonywania zadań. Nie poddaję się i nie odkładam na później kiedy pojawiają się trudności.

Trzeba się nauczyć zarządzać czasem – w pracy, w domu, pracując na etacie 8 godzin czy też mając nienormowany czas pracy. Przydatne do tego są techniki zarządzania czasem – Pomodoro.

Więcej artykułów dotyczących zarządzania czasem  znajdziecie TUTAJ

 

 

 

 

Dodaj komentarz