Chwila relaksu, czyli jak umilić sobie czas

W wolnych chwilach uwielbiam przeglądać zdjęcia na Instagramie. Fotografie wnętrz, które dostarczają niesamowitych wrażeń, są pełne inspiracji i dobrego designu. Z ogromną przyjemnością obserwuję profile projektantów czy też magazynów wnętrzarskich

 

https://instagram.com/martynbullard/

https://instagram.com/marymcdonaldinc/

https://instagram.com/dominomag/

https://instagram.com/ryankorban/

https://instagram.com/elledecor/

https://instagram.com/elle_decoration_polska/

https://instagram.com/archdigest/

https://instagram.com/housebeautiful/

Bardzo mi się spodobał projekt wnętrza letniego domu, który został stworzony przez Kate Moss. Posiadłość w stylu retro glamour, który bardzo lubię. Efekty pracy można zobaczyć na stronie

http://www.vogue.co.uk/arts-and-lifestyle/2015/09/kate-moss-interior-design-yoo

Polecam również bardzo fajne kanały na youtube, na których też można znaleźć dużą porcję inspiracji oraz zobaczyć w jaki sposób odmienić swoje mieszkanie.

https://www.youtube.com/channel/UCuUAN-vU_seAA1j9_yxe1SA

https://www.youtube.com/user/szybkiemetamorfozy

https://www.youtube.com/user/houseandhomevideo

a Ci, którzy mają ochotę podejrzeć jak mieszkają gwiazdy powinny zajrzeć na kanał Vogue 73 Questions with…..

W wolnej chwili książki, książki i jeszcze raz książki.

W ramach wolnego czasu postanowiłam wybrać się na Tor Wyścigów Konnych i oczywiście na Wielką Warszawską. Pogoda na szczęście sprzyjała. Atmosfera była fantastyczna, emocje też sięgały zenitu. Nie obyło się bez obstawiania, który koń wygra. Dzięki telebimowi i komentatorowi można było się dopiero zorientować który koń jest na prowadzeniu. Gonitwy są bardzo, ale to bardzo emocjonujące. Konie wygrywają wyścigi dosłownie o czubek nosa. Wielka Warszawska to niesamowite emocje. Obstawiany Va Bank wygrał gonitwę. Gdyby tak więcej postawić…. Zabawa była fantastyczna.

2 comments

  1. Ida says:

    Żeby umilić sobie czas szukam rożnych przygód, którymi później mogę się dzielić z przyjaciółmi. Tak też zrobiłam ostatnio odwiedzając w Lesznie tunel aerodynamiczny. Z jednej strony mrzonki o lataniu stały się snem z drugiej zrobiłam coś odlotowego i to nie tylko w przenośni 🙂

Dodaj komentarz